Zostały dodane 4 walki zamykające rozpiskę Quest for gold

QUEST FOR GOLD

Do gali, która odbędzie się za nieco ponad dwa tygodnie zostały dodane 4 pojedynki, które będą prawdopodobnie stanowiły prelimsy tej gali, w większości są to mało znane, lokalne nazwiska.

– Dae Hwan Kim wraca po drugiej porażce w karierze, którą zadał mu Leando Issa w listopadzie, pierwszej doznał w walce z Bibiano Fernandesem w drugiej obronie pasa Brazylijczyka. Koreańczyk jest  zawodnikiem wszechstronnym, zarówno stójka, jak i parter są u niego na niezłym poziomie. Na swoim koncie ma 6 poddań i 3 nokauty (na 12 zwycięstw), jednak oblał swoje oba testy z zawodnikami czysto parterowymi- Bibiano Fernandesem i Leandro Issą, co pokazuje, że w tej płaszczyźnie ma z najlepszymi problemy. Jednak z drugiej strony, oprócz wspomnianych, nie doznał żadnej porażki w karierze, doświadczenie także będzie po stronie byłego pretendenta do pasa.

Dla jego przeciwnika- Daichi Takenakiego będzie to pierwszy pierwszy sprawdzian w karierze (oraz pierwsza walka w ONE). Reprezentant Japonii nie zaznał w swojej karierze porażki, a walczył już w organizacji Shooto. Na pewno przykuł uwagę włądz singapurskiej organizacji tym, jak spisywał się w ostatnich walkach- 3 z ostatnich 4 zwycięstw odniósł przez poddania w 1 rundzie. Można więc się domyśleć, że Takenaki jest solidnym parterowcem. Trudno określić, kto będzie faworytem w tym starciu. Jednak wydaje mi się, że wiele będzie zależało od tego, kto narzuci płaszczyznę walki. Dae Hwan Kim po ostatnich męczarniach z Issą, najprawdopodniej będzie chciał utrzymać walkę w stójce, natomiast debiutant- przenieść walkę do parteru. Postawiłbym tu jednak na doświadczenie.

Przewidywane kursy: Dae Hwan Kim- 1.82 Daichi Takenaki- 2.22

Phoe Thaw to 33-letni zawodnik z kraju gospodarzy, w swojej zawodowej karierze zawalczył 5 razy, od początku pod banderą ONE i wszystkie swoje walki wygrał, jednak za każdym razem wygrywał z zawodnikami z Myanmaru na galach właśnie w tym kraju. Thaw 4 ze swoich walk wygrał przez nokaut, za każdym razem w pierwszej rundzie. Ostatni raz w akcji był widziany w listopadzie, wówczas wygrał przez decyzję niejednogłośną z Sawem Ba Oo. Myanmarski stójkowicz, zawodnik boksu birmańskiego jednak w dalszym ciągu nie będzie miał okazji przystąpić do prawdziwego sprawdzianu?

Dlaczego? Otóż dlatego, że jego przeciwnikiem będzie Sor Sey, wracający po prawie trzyrocznej przerwie. Kambodżanin raczej nie jest przeciwnikiem najwyższych lotów. Ma rekord 3-1, a walka z Phoe Thawem będzie jego drugą w singapurskiej organizacji. Pierwszą wygrał przez nokaut w drugiej rundzie z regionalnym zawodnikiem Chimem Chetrą przez nokaut drugiej rundzie. Trudno jest cokolwiek więcej powiedzieć o tej walce. Pewne jest to, że Phoe Thaw będzie sporym faworytem i starać się będzie utrzymywać walkę w stójce.

Przewidywane kursy: Phoe Thaw- 1.23 Sor Sey- 5.26

-Swój debiut w singapurskiej organizacji na tej gali zaliczy Rodian Menchavez z rekordem 5-1. Filipińczyk wszystkie swoje pojedynki kończył przez czasem (3 poddania, 2 nokauty) oraz posiada pewne doświadczenie w najlepszej filipińskiej organizacji- URCC. Debiutant z wieloma skończeniami? Myślę, że warto rzucić okiem na tę walkę, choć o filipińczyku wiadomo niewiele.

Faworytem będzie jednak raczej przeciwnik Menchaveza- Li Kai Wen. Chińczyk jest zawodnikiem bardzo młodym- 22-letnim, ale ma naprawdę spore doświadczenie w singapurskiej organizacji. W “azjatyckim gigancie” stoczył 7 walk, z 5 wychodził z tarczą. Ostatni raz walczył w listopadzie, kiedy trochę pechowo- przez dyskwalifikację z Ahmedem Mujitabą. Wcześniej przegrał tylko z obecnym mistrzem- Martinem Nguyenem. Mimo, iż jego rekord nie poraża (6-4, 3 KO), zwycięzca turnieju wagi piórkowej z 2014 roku powinien “ogarnąć” debiutanta w stójce, bowiem ta płąszczyzna u Chińczyka naprawdę robi wrażenie. I jeśli będzie uważał, by nie uderzać przeciwnika w tył głowy, powinien wygrać, co na pewno nie zagwarantuje mu, ale na pewno przybliży do title shota.

Przewidywane kursy: Li Kai Wen- 1.32 Rodian Menchavez- 4.17

-oprócz tego do rozpiski dodana została walka lokalnych bohaterek. W wadze słomkowej zmierzą się: Bozena Antoniyar Linn Yon May. Niewiele mogę powiedzieć o tej walce, gdyż obie zaliczają swój zawodowy debiut.

Końcowa rozpiska:

Main-event

  • walka o pas wagi półciężkiej: Aung La N’ Sang (21-10, 1 NC) vs Alexandre Machado (8-2)

Co-main event

  • waga lekka: Amir Khan (9-2) vs Timofey Nastyukhin (11-3)

Reszta walk

  • waga lekka: Ev Ting (14-4) vs Ariel Sexton (11-3)
  • waga piórkowa: Phoe Thaw (5-0) vs Sor Sey (3-1)
  • waga kogucia: Dae Hwan Kim (12-2-1) vs Daichi Takenaka (10-0-1)
  • waga piórkowa: Rodian Menchavez (5-1) vs Kai Wen Li (6-4)
  • waga musza: Saw Min Min (2-0) vs Ye Thway Ne (2-1)
  • waga atomowa kobiet: Bozena Antoniyar (0-0) vs Linn Yon May (0-0)

 

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *